poniedziałek, 21 maja 2012

długi pocałunek na dobranoc

od dziś codziennie będę się modlić o cierpliwość, której ostatnio cholernie mi potrzeba, będę pić jakieś herbatki z zielskiem czy coś.. brak opanowania mną targa na wszystkie strony, jak pomyślę o kolejnym dniu z moją klasą. nie ważne..
modlę się też o jutro, a jak nie wyjdzie to o piątek, jak też nie to sobota. och tak *.*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz ;**
Odwiedzam blogi tych, którzy obserwują i komentują! <3