sobota, 2 czerwca 2012

bardzo chcę, byś był

"Oskar i pani Róża" doprowadza mnie do łez za każdym razem po odczytaniu ostatniego rozdziału, o filmie nie wspomnę. Fakt, różni się od książki, bardzo.. ale piękny jest..
A ja sobie dziś nie wyglądam i umieram na bóle plecków, bo czerwone tabletki nie działają, tak jak niebieskie, ale tamte już w ogóle.. te są za słabe..
no i chodzę sobie w dresiku dziś, bo jest wygodny do spania, mimo, że spać nie mogę jakoś, ale leżenie też jest wygodne, bardzo..
Słucham sobie coveru Asi, bo jakiś taki przyjemniejszy jest od oryginału piosenki i stwierdzam, że potrzebuję wakacji, bardzo. A 31 sierpnia niech świat się skończy, nie chcę nic potem..

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz ;**
Odwiedzam blogi tych, którzy obserwują i komentują! <3