wtorek, 3 lipca 2012

Za 3 dni wyruszam w najpiękniejszą podróż mojego życia jak dotąd. Jaram się jak Londyn w 1666! <3333

***

Zaniedbałam dziś książkę, ale mój stan mi na to nie pozwalał. Od dzisiaj wiem, że ból fizyczny może zabić. Albo może mógłby, ale od czego są tabletki, prawda? Wzięłam 3 i jakoś jest okej.. mam nadzieję, że jutro będzie lepiej - oby! 
Co do wyjazdu to brakuje mi parasolki i jedzenia na drogę, ale to chyba jutro załatwię wszystko. Wszystko się pierze aktualnie, a potem już tylko upchać to do plecaka i walizki ; )

kocham piosenkę *.*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz ;**
Odwiedzam blogi tych, którzy obserwują i komentują! <3