poniedziałek, 13 sierpnia 2012

hello kitty / wielgaśne robale / śniadanko ?

hej, cześć ; )
Zacznę może od tego, że dziś rano, gdy stwierdziłam, że zamknięcie okna będzie dobrym pomysłem, jako iż zaraz umrę z zimna zobaczyłam ogromniastego komara (tak wnioskuję, że to komar)! Jezusie, myślałam, że się pochlastam.. ugh, nienawidzę tego typu wybryków natury.. swoją drogą cieszę się, że to jednak nie był pająk, bo więcej by mnie w tym pokoju nie widziano.. bleee
no nie ważne..
jestem strasznie głodna, ale w tym domu od jakiegoś czasu wszyscy są na diecie i nie za bardzo jest co jeść.. chyba będę zmuszona sama się przejść do sklepu później.. a tymczasem piję sobie herbatkę i zabiorę się za jedzenie płatków na sucho i o ile panowie z wielką kosiarą, czy Bóg wie czym nie zabiorą się spod bloku będę jakoś siedzieć u siebie..
no a co do milszych rzeczy, to od jakiegoś czasu szukałam tego kalendarza, czy jakkolwiek i wczoraj poszliśmy z M do Niemiec z zamiarem kupienia.. kredki do oka, aczkolwiek nie znalazłam takiej jak chciałam i pomyślałam o rozglądnięciem się za tym notesem i ku mojemu zdziwieniu znalazłam mnóstwo, ale jako iż nie chciałam wydawać na to 50 zł musiałam się ograniczyć i...
znaleźliśmy TO <33







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz ;**
Odwiedzam blogi tych, którzy obserwują i komentują! <3