wtorek, 21 sierpnia 2012

problemy psychiczne ze mną w roli głównej

wiecie, nigdy nie myślałam o sobie jak o złym dziecku, a nawet jeśli to jakoś łatwo przychodziło mi sie z tym uporać.. tymczasem w nocy doszłam do wniosku, że jednak jest gorzej niż kiedyś.. gorzej? sama nie wiem jak jest.. to dziwne wrażenie, że zmieniłam się w ciągu tygodnia, choć sama jeszcze nie wiem jak, jest przerażające..
bycie złym dzieckiem przeraża mnie dopiero teraz.. z perspektywy czasu widzę, że moje lenistwo przekraczało wszelkie granice i zasadniczo dalej jestem leniem, ale nie wiem czy można to zmienić..
teraz też mniej mówię, więcej myślę.. moja fascynacja książkami, których przeczytałam sama tyle, co kot napłakał mnie zaczyna zamykać. czytanie drugiego i trzeciego tomu sagi wydawało się być tak realistyczne jakby wycięte mi z życia.. szczególnie pod koniec to wszystko z motorem, tęsknotą, ludźmi.. ze wszystkim
przez ostatnie lata stałam się fanem mechaniki, motoryzacji i informatyki, w szczególności jeśli chodzi o rzeczy praktyczne.. siedzę z chłopakami i gadam z nimi o motorach i autach
coraz częściej czuję się chłopcem..
jak ja ze sobą psychicznie wytrzymuję to ja nie wiem..

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz ;**
Odwiedzam blogi tych, którzy obserwują i komentują! <3