środa, 12 września 2012

chemia ograniczna

mam lekko mówiąc bekę z tego słowa, ale niech już będzie..
siemcioszka :*
właśnie uczę się na odpowiedź z chemii na jutro, bo chcę, żeby poszło mi tak jak na biologii, z której dostałam maxa i jestem z siebie bardzo dumna.. mimo, iż temat był tak prosty, że bardziej się chyba juz nie da to i tak się cieszę, bo w zeszłym roku biologia jakoś nie była moim hobby (etc.).
Potem powtórzę niemiecki, albo może wykuję wszystko na pamięć i mooooże, ale to na prawdę może skończę ćwiczenia na dodatkowy angielski. Wszystko zależy od mojego humoru, który w tym miesiącu jest po prostu nieznośny nawet dla mnie samej.
Ten tydzień był i jest wyjątkowo zabiegany! :c Poza dzisiejszym dniem, codziennie 7/8 lekcji w tym dodatkowe, czyli liptoon!
Chryste, ta notka jest tak bez przekazu, że brakuje tu jeszcze tylko jakiegoś głupiego zdjęcia, które uważałyśmy z Karolą za artyzm :


w ogóle, to boli mnie gardlo.. jednym słowem umieram

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz ;**
Odwiedzam blogi tych, którzy obserwują i komentują! <3