niedziela, 9 września 2012

Jakiś czas temu pomyślałam, czy by tutaj, na blogu nie dać jakichś swoich głębszych przemyśleń czy czegoś w tym stylu, ale moje przemyślenia są zwykle niepoprawne moralnie, albo smutne, ale może spróbuję..
Często jak siedzę gdzieś w parku czy coś, przyglądam się wszystkim dookoła. No wiecie.. obserwuję.. to bardzo ciekawe zajęcie, nie powiem. Strasznie dużo jest ciekawych ludzi, wyróżniających się stylem na przykład. Są też i tacy, na których nie można długo patrzeć. Zawsze denerwowali mnie ludzie, że tak powiem "ą,ę", tacy co to wiecie.. nie podchodź.. Oczywiście nie chcę nikogo denerwować, pewnie zaraz znajdzie się grono naszych miastowych hejterów i powie, że to na mnie nie można patrzeć, oj uwierzcie można : )
Idąc ulicą chyba każdy chce wyglądać dobrze, ale głowa zadarta tak, że już wyżej nie można i chodzenie jakby o powiedzieć.. "jak paw" to już lekka przesada.  Tacy ludzie są doprawdy irytujący, nieprawdaż?

Tymczasem słucham sobie mojego hitu sprzed 4 lat i próbuję śpiewać.
Pozdrawiam : *

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz ;**
Odwiedzam blogi tych, którzy obserwują i komentują! <3