czwartek, 27 września 2012

riki tiki!

cześć :* dzisiaj w szkole mieliśmy otrzęsiny.. doszłyśmy z Miśką do wniosku, że to jedna z bardziej nieogarniętych "imprez" w szkole. Swoją drogą, podczas gdy ja piszę notkę, połowa szkoły tańczy pewnie na dyskotece, w tym roku może wybiorę się na walentynkową, albo coś takiego, bo jakoś mi się nie spieszy na tego typu rzeczy.
A jutro będzie jeden z luźniejszych dni.. dwa polskie, dwie matmy, wf i testy (o ile się nie mylę) czyli kozacko ; D
Kurcze, nie mogę się doczekać kolorowych liści swetrów, herbaty każdego poranka i wieczora i tej całej pięknej strony jesieni! <3 Oby tylko nie padało..
Trzymajcie się ciepło :*
PS zastanawiam się czy by nie dodać włosowej historii <myśli>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz ;**
Odwiedzam blogi tych, którzy obserwują i komentują! <3