sobota, 15 grudnia 2012

a no makeup day and a very bad humor

Cześć! Dzisiaj jet dzień sprzątania i złego humoru. Miałam się też pouczyć, ale zajmę się tym jutro. Nie jestem w stanie dzisiaj myśleć. Wciąż odpoczywam po zeszłym tygodniu w szkole.
We wtorek zdobyłam wyróżnienie na Festiwalu Aniołów. Co prawda mogło być lepiej, ale cieszę się mimo wszystko. Wiem,że nie poszło mi jakoś super. Zawsze pierwsze słowa piosenki śpiewanej przy mikrofonie to słowa przy których drży mi głos. Jak ja tego nie lubię! Ale dobrze się bawiłyśmy i poznałyśmy kilkoro fajnych ludzi. Naprawdę fajnych.
A w ogóle to w końcu ogarnęłam moją przeponę i ćwiczę śpiewanie czysto. No wiecie.. do tej pory śpiewałam bez jej użycia i szło mi dobrze, a teraz jakby uczę się wszystkiego na nowo. Ale to dobrze..
No i jak zwykle doszłam do tego sama.. 

Chciałam coś napisać kreatywnego, ale wybaczcie.. nie mam sił.


PS Ogarniam piosenki.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz ;**
Odwiedzam blogi tych, którzy obserwują i komentują! <3