wtorek, 26 lutego 2013

nasze imię, a nasze życie..

     Dziś w telewizji mowa o tym, jak imię wpływa na nasze życie. Ciekawy temat nie powiem. Nigdy nie zastanawiałam się nad tym, co ja zawdzięczam swojemu imieniu. Wiem natomiast, że wcale nie miałam urodzić się dziewczynką. Rodzicie mieli całkiem spory problem z wybraniem męskiego imienia. Wiele z nich miało negatywne przezwiska, czy skojarzenia...
     Ale wracając do tematu. Kinga. Mało znam osób o tym imieniu, choć wcale nie mogę powiedzieć, że uważam je za jakieś wyjątkowe. Całkiem normalne, jak dla mnie. Nie pamiętam sytuacji, kiedy ludzie pamiętali mnie ze względu na imię, już raczej przez mój charakter, wzrost, czy wygląd. Nie wiem też, co będę robić w życiu. To prawda, mam plany i to dosyć duże. Ostatnio nawet uległy maleńkiej zmianie, ale niczego nie mogę być pewna. Swoją drogą myśląc o moim imieniu wcale nie przychodzą mi do głowy aktorka, czy prezenterka telewizyjna. Mam na myśli górników. To może śmieszne, ale myśląc o tym widzę kopalnię. Dziwne skojarzenie, nie powiem, ale zaraz po tym przypomina mi się woda nazwana tym imieniem, którą moja mama piła parę lat temu w biurze.
     Na przykład Angelika kojarzy mi się z baletem, Kasia z modelką, Elżbieta z czymś bardzo wyrafinowanym, Dominik z kościołem, Marek z siatkówką, Dagmara z Rosją. Dużo by wymieniać, ale to nie o to tu chodzi. Po prostu zastanawia mnie skąd to się bierze, że im imię prostsze, tym trudniej kogoś zapamiętać. Z własnego doświadczenia wiem, że to prawda. W szkole jest kilka dziewczyn o dosyć odmiennych niż zwykłe imionach, no wiecie.. nie Anka, Baśka, czy Jolka.. Miałam z nimi styczność może dwa razy w ciągu tego roku szkolnego, a mogę śmiało powiedzieć które to, gdyby ktoś o nie zapytał.
     Podsumowując, wydaje mi się, że imię rzeczywiście ma wpływ na to, jacy będziemy, czy jak nas będą postrzegać. To chyba dobrze, że można komuś od początku ustawić życie. Całkiem fajna sprawa.

kawałek na dziś:

2 komentarze:

  1. zgadzam się z Tobą, im bardziej skomplikowane imię, na tym dłużej je zapamiętamy :) u nas w klasie mamy kolegę Gniewomira - z pewnością nigdy go nie zapomnę :D jeśli chodzi o moje imię - Agnieszka, kojarzy mi się z jakąś taką wiochą, dlatego wolę po prostu Aga :) Pozdrawiam!:*

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz ;**
Odwiedzam blogi tych, którzy obserwują i komentują! <3