środa, 31 lipca 2013

We are gonna build a life together..


Cześć Wszystkim :* We wszystkich amerykańskich filmach pokazują małe dziewczynki myślące o ślubach z księciem z bajki, który przyjeżdża na białym koniu.. a co ze mną?
Ja rozmyślam o ślubie dopiero od jakiegoś czasu (nie jakoś konkretnie, ale mimo wszystko haha :))). Jakiś czas temu stwierdziłam, że nie chcę mieć typowego "polskiego" wesela i tej całej otoczki. Gdybym mogła, urządziłabym swoje na jakiejś leśnej polanie, a jakiś znajomy zespół śpiewałby piosenki Duffy, Florence, czy Adele. Nie byłoby balonów porozwieszanych chaotycznie, lub poprzywiązywanych tu czy tam tworzących jakieś dziwne wzory, nie byłoby pstrokatych światełek. Zamiast nich pojawiłoby się mnóstwo świec, białe materiały, lawenda, lampiony i mnóstwo polnych roślin.
Tylko jeszcze nie do końca wiem który książę się na to wszystko zgodzi haha :))









1 komentarz:

  1. w wakacje powinniśmy się porządnie wyspać, a nie.. ;c ach...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz ;**
Odwiedzam blogi tych, którzy obserwują i komentują! <3