piątek, 9 sierpnia 2013

Spodniowelove czyli 3 pary moich ulubieńców.


Cześć po raz kolejny :) Notka, jak już widać po tytule będzie o spodniach. Co prawda niechętnie robię takie posty, bo ciężko mi samej sobie robić zdjęcia itd. tym bardziej, że jeszcze nie nauczyłam się robić zdjęć innym, więc zdjęcia mogą być niezadowalające, ale starałam się :)


Spodnie, które wybrałam to przetarte jeansy z Bershki z nogawkami 7/8, jeansowe leginnsy z H&M'u z wyższym, jak mi się wydaje, stanem oraz kremowe spodnie z Zary z zamkami na nogawkach.

Z początku, gdy je zobaczyłam, pomyślałam: oho! Idealna długość na moje krótkie nóżki, nawet nie wiecie jaką miałam minę, gdy okazało się, że nie są "pełnowymiarowe" haha : P
Tak, tak, kupuję spodnie na dziecięcym.
Mam przynajmniej pewność, że nie będą mi spadać i nikt takich nie będzie miał  :D
Mają przemilutki materiał, niestety we wszystkich spodniach z Zary odstaje mi materiał przykrywający zamek -.-
 Lubię je przede wszystkim dlatego, że pasują mi do większości rzeczy, są miękkie i wygodne, a o to przecież chodzi.

Uwielbiam złote detale! Jedyne srebro jakie noszę to kolczyki i to tylko dlatego, że nie mam żadej całej pary złotych - zawsze gubię jeden kolczyk.

Zapinane kieszenie zawsze dobre jako portfel :) - czy tylko ja zawsze się zastanawiam, jak napisać to słowo? 

1 komentarz:

  1. Swietne spodnie! Najbardziej spodobaly mi sie 2, z checia bym je przygarnela..
    zazdroszcze Ci az tak malego rozmiaru ze kupujesz na dzieciecym..:( ... a wgle jaki to jest rozmiar? :))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz ;**
Odwiedzam blogi tych, którzy obserwują i komentują! <3