czwartek, 19 września 2013

BEFORE I DIE...


Zawsze myślałam co chciałabym wpisać na moją listę marzeń, gdyby takowa powstała i muszę stwierdzić, że pojawiłoby się tam mnóstwo rzeczy. Kilka z nich już się spełniło (jak wizyta w Londynie, czy pocałunek w sam środek Sylwestrowej nocy), ale wciąż mam mnóstwo planów,(nie tylko te ze zdjęć) które mam nadzieję się spełnią...


I was always thinking about the things I'd write on my dream list if the one will exist and I know that there will be lots of things. Some of them I've acctualy done (like visiting London or kissing in the midnight on the last day of a year), but I still have many plans(not only theese from pics) which I hope won't be just dreams soon...

We Włoszech byłam, ale Włoska pizza to coś, czego jeszcze nie jadłam!
(I was in Italy, but I haven't eaten a pizza there.)

Jedno z moich ulubionych zwierzątek <3 br="">(One of my fav animals <3 td="">
jakakolwiek pomadka chanel też będzie ok!
(any of chanel's lipstick would be ok!)







Staram się...
(I'm trying..)
Chciałabym poznać ludzi z English Town, czy Postcrossing - to musi być cudowne uczucie!
(I'd like to meet people from ET or Postcrossing - that have to be a great feeling!)

3 komentarze:

  1. widzę, że mamy bardzo podobne pragnienia. : )
    świetny post, coś ciekawego. ;-)
    a co do oddawania krwi - zawsze chciałam to robić, ale po dzisiejszej morfologii chyba wypiszę to z listy marzeń. :cccc

    OdpowiedzUsuń
  2. zawsze po badaniach dobrze się czułam, jak gdyby nigdy nic, a dziś zrobiło mi się strasznie słabo.. "mroczki" przed oczami, potworne zawroty głowy, tak jakoś dziwnie. :(

    OdpowiedzUsuń
  3. a tak w ogóle, to mogłabym Ci podkraść pomysł na posta? tzn. nie obraziłabyś się, jakbym też zrobiła taki mój b4 I die?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz ;**
Odwiedzam blogi tych, którzy obserwują i komentują! <3