czwartek, 3 października 2013

wrzosowy bokeh

Co jakiś czas dopada mnie moja mała jesienna rozpacz. Mało czasu, dużo rzeczy i w dodatku wszystko pod presją. Staram się relaksować jak najwięcej się da, ale to często nie wychodzi. Zawsze znajdzie się coś, bądź ktoś, kto mi w tym przeszkodzi. Ale jutro będzie spokojniej, tak wierzę. Przynajmniej w szkole - zajęcia mam już rozplanowane na cały dzień.
Będziemy mieli stronę o naszej klasie. Uważam to za świetny pomysł. W zasadzie będzie to bardziej coś na zasadzie bloga, ale niech będzie, że strona. Naprawdę fajna sprawa. Nie mogę się doczekać, aż zobaczę to wszystko. Niezmiernie się cieszę.



Życzę wszystkim miłego wieczoru. Idę wziąć gorącą kąpiel. Zapalę świeczki i może potem coś poczytam, kto wie :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz ;**
Odwiedzam blogi tych, którzy obserwują i komentują! <3