piątek, 4 października 2013

O tym co mnie ostatnio denerwuje..

Doszłyśmy dziś do wniosku, że ludziom, którzy nas otaczają na co dzień, brakuje pokory, takiego, ja wiem, jakby wstydu, zahamowania. Wszyscy są tacy dumni i ważni, a ja skacząc po korytarzu w szkole zastanawiam się, czy mają mnie za debila, czy nie. I to nie dlatego, że w liceum nie wypada, tylko dlatego, że odstaję od reszty. Nawet w pierwszych klasach zaczynam zauważać wpływ społeczeństwa na zmianę postawy niektórych osób. Może to ja nie nadaję sie jeszcze na, jak mi się wydaje - w ich mnieniu, dorosłe życie, ale może faktycznie mam rację i nasze społeczeństwo powinno się trochę rozluźnić. Ile słyszałam o tym czego to się nie robi na studiach, o całonocnych szaleństwach i cudownych znajomościach, ale przecież Ci wszyscy studenci przecież wyszli z liceum, a między jednym, a drugim jest chyba wielka czarna przepaść, której nie zrozumiem, póki sama nie "zobaczę".

2 komentarze:

  1. widzę, że uważamy podobnie.. ja nie wiem, co się teraz z tym społeczeństwem dzieje oO

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz ;**
Odwiedzam blogi tych, którzy obserwują i komentują! <3