środa, 30 października 2013

OOTD

Przychodzę ze strojem dnia, który mogłabym nosić codziennie. Oversizowa kurtka i spodenki dodatkowo z wysokim stanem, do tego krótka koszulka i czarne rajstopy. O butach nie wspomnę. Kurtka jest jedną ze zdobyczy z ostatnich zakupów w sh i bardzo przypomina mi mnie ze zdjęć z dzieciństwa, na których nie miałam skończonych nawet pięciu lat. Końcówka lat 90-tych i początek drugiego tysiąclecia kojarzą mi się właśnie z takim stylem. I co by tu dużo nie pisać, po prostu czuję się tak najlepiej. 




2 komentarze:

Dziękuję za każdy komentarz ;**
Odwiedzam blogi tych, którzy obserwują i komentują! <3