piątek, 18 października 2013

Rozpoczynam przygodę z Jantarem!

Od jakiegoś już czasu moim największym kosmetycznym marzeniem była odżywka Jantar i oto jest! Odebrałam ją z apteki we wtorek tuż po szkole i aż nie mogłam się doczekać aż po raz pierwszy jej użyję! No cóż na temat działania nie mogę się jeszcze wypowiedzieć, bo używam jej dopiero 3 raz, ale mogę powiedzieć co nieco o samym produkcie. Odżywka znajduje się w szklanej butelce, co oceniam oczywiście na plus, bo potem będzie można ją jakoś fajnie wykorzystać, jednak nie ma na niej żadnych informacji w przeciwieństwie do pudełka, które gdyby nie to już dawno bym wyrzuciła! Ma nieciekawy dozownik, a może nie tyle nieciekawy do po prostu sprawiający problemy. No i coś, co póki co daje jej najwięcej punktów to zapach - podobny do płynów do kąpieli, trochę męski, ale na włosach nie utrzymuje się długo.
Ale dosyć tego gadania! 
Więcej powiem po skończonej i mam nadzieję udanej akcji zapuszczania włosów!



4 komentarze:

  1. Ja też ja zakupiłam z tydzień temu zachęcona pozytywnymi opiniami w internecie i choć wystąpił u mnie w pierwsze dni po użyciu łupież to teraz go nie ma i już zauważyłam nowe baby hair! :D:D:D

    OdpowiedzUsuń
  2. ojeeej, DZIEKUJE BARDZO !!!:* :)))))))
    I też muszę się w koncu ogarnac i ją znowu kupić :P Mam nadzieje, ze u Ciebie tez się sprawdzi !!!:)))) I polecam Ci ją przelać do jakiegoś pustego dozownika w sprayu jeżeli masz, bedzie się duzo łatwiej ją nakładać :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. a w czym on pomaga? za ile?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ok 10 zł - przyspiesza i stymuluje porost włosów

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz ;**
Odwiedzam blogi tych, którzy obserwują i komentują! <3