wtorek, 5 listopada 2013

O włosach w październiku i planach włosowych na kolejne miesiące..

Cześć! :* W dzisiejszym poście trochę o włosach. Brakuje mi pisania o nich, ale już niedługo pewnie znów się coś pojawi. Ostatnim razem wspominałam o ich wyglądzie i długości przy okazji TEGO posta. Zdjęcie zrobiłam wówczas na następny dzień po wizycie u fryzjera. Tymczasem mam dla Was swego rodzaju aktualizację, z której zdjęcia pojawiły się już na instagramie i asku. W każdym razie tak wyglądają teraz moje włosy i jestem z tego ich wyglądu przeszczęśliwa. Nie myślałam, że z moich pocieniowanych i zmaltretowanych rozjaśniaczem kudłów coś jeszcze wyjdzie! Porównując sobie te dwa zdjęcia na początku nie widziałam różnicy, ale jest i to ogromna! Jak już dojdę do wymarzonej długości, to wyprawię im chyba małe przyjęcie haha :D!

Kolejną rzeczą jaką zaplanowałam będzie prowadzenie czegoś na wzór pamiętnika, tyle, że o włosach. Będę tam spisywać produkty, działanie, ceny wydajność i wszystko to co może mi się jeszcze przydać. Może przy okazji nauczę się chemii i biologii z racji składników i witamin? Kto wie :))
Łapcie moje baby hair, a ja kontynuuję naukę historii i ubolewanie nad ciężkim życiem licealisty :P 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz ;**
Odwiedzam blogi tych, którzy obserwują i komentują! <3