niedziela, 2 marca 2014


Jak na weekend przystało, nie obyło się bez słodyczy i tak, tuż po Tłustym Czwartku mieliśmy Sobotę, równie słodką i pełną kalorii. Na szczęście, żeby nie było tak pięknie, jedliśmy również owoce i tym o to sposobem babeczki cytrynowe z truskawkami to jedno z cudeniek, jakie udało nam się zrobić w ciągu tych dwóch dni.
Szkoda, że weekend zawsze kończy się w poniedziałki, bo to oznacza, że już jutro koniec lenistwa. Dobrze chociaż, że ten tydzień nie będzie należał do szczególnie męczących, bo nie wiem co by to było.
A w ogóle, mamy już marzec!!! :DDD Jeszcze trochę i będą moje urodziny, potem święta i  równie długo oczekiwane bierzmowanie!
A potem... to już tylko z górki! Trzymajcie się :*




 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz ;**
Odwiedzam blogi tych, którzy obserwują i komentują! <3