sobota, 9 sierpnia 2014

MINI COSMETICS HAUL!


Co tu dużo mówić? Korektor z Catrice jest zachwalany już dosłownie wszędzie i nie ma go dosłownie nigdzie! Ale mam! Udało mi się w końcu trafić na ten w odcieniu 010 Ivory, czyli ten najjaśniejszy i testuję (mówię w końcu, bo przecież czaiłam się na niego już jakieś dwa miesiące!). Miejmy nadzieję, że i u mnie spisze się na piątkę. Co do pomadki, to już dawno szukałam takiego nudziaka - nie za ciemny, nie za jasny, niemalże w kolorze moich ust - cudo! I to w dodatku za grosze. Jestem posiadaczką jeszcze jednej pomadki Essence i bardzo ją sobie chwalę. Ma śliczny zapach, przemiłą kremową konsystencję, a kolor nie jest tępy. Ta nowa co prawda nie pachnie tak intensywnie, bo może nawet i wcale, ale mimo to, nie narzekam.







1 komentarz:

  1. ja od jakiegoś czasu ubolewam nad wycofaniem ze sprzedaży jednego z rozświetlaczy Catrice.. udało mi się dorwać jeszcze dwa egzemplarze, ale niestety trzeba będzie zastąpić je czymś innym ;))
    healthfash!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz ;**
Odwiedzam blogi tych, którzy obserwują i komentują! <3