środa, 29 października 2014

my man, my baby


Wyrósł co? Z każdym kolejnym razem, kiedy się widzimy, mam wrażenie, że jeszcze chwila i będzie większy ode mnie. W końcu już prawie jest, bo takie są uroki bycia krasnoludkiem. Ale czyż nie jest cudowny? No powiedzcie sami... (Mam nadzieję, że pozowanie do zdjęć nie przestanie mu się podobać jeszcze przez dłuuuugi, dłuuuugi czas.)
A odbiegając nieco od mojego maleństwa, w piątek zawitamy w Poznaniu. A jeśli jednak się nie uda, to na pewno wybierzemy się z dziewczynami na miasto. Dlatego trzymajcie się i do piątku, bo też właśnie w piątek post ze zdjęciami! Buziaki :*




1 komentarz:

Dziękuję za każdy komentarz ;**
Odwiedzam blogi tych, którzy obserwują i komentują! <3