środa, 8 października 2014

Smile!



Czy tylko mi brakuje uśmiechu w ostatnich miesiącach? Wczoraj po raz pierwszy od nie wiem kiedy uśmiechałam się tak długo, że sama byłam w szoku, że można być aż tak szczęśliwym. W całej tej bieganinie trochę zapominam o tym, co naprawdę sprawia mi radość i przez to jest jeszcze gorzej, niż mogłoby się wydawać. A tym czasem sam fakt, że mogę być teraz w domu na te kilka godzin i to, że napisałam dziś rozprawkę na więcej niż dwie strony, tak mnie cieszy jak jeszcze nigdy. Nie umiem sobie do końca wytłumaczyć od czego to zależy, ale nagle coś we mnie drgnęło. Mam wrażenie, że już wszystko we mnie się śmieje. Pozdrawiam i życzę uśmiechu! :*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz ;**
Odwiedzam blogi tych, którzy obserwują i komentują! <3