sobota, 29 listopada 2014

Gingerbreads!


Tradycji stało się zadość i pierniki zdecydowanie możemy już skreślić z listy przygotowań świątecznych. Powoli kompletujemy też prezenty i już niedługo, a będziemy je owijać kolorowym papierem. Czekam już z niecierpliwością, mimo, że na dworze jest taki mróz, że już nawet okna w pokoju nie otwieram. Muszę przyznać, że ten rok minął naprawdę szybko i baaardzo szybko zrobiło się też zimno. Żeby przynajmniej spadł śnieg... Nie żebym była jego wielką fanką, ale zrobiłoby to swego rodzaju atmosferę. A tak, nie dość, że szaro, to jeszcze zimno! Wracam pod kocyk, a Wam życzę ciepłego wieczoru! :*

1 komentarz:

Dziękuję za każdy komentarz ;**
Odwiedzam blogi tych, którzy obserwują i komentują! <3