niedziela, 2 listopada 2014

P-O-Z-N-A-N z kreska!



Momenty, w których moja klasa zasługuje na miano najlepszej to zdecydowanie wycieczki, a już zwłaszcza te, na których najfajniejsza zabawa jest w autobusie. I do takich właśnie wycieczek zaliczam tę piątkową, do Poznania - miasta raperów i Rogali Świętomarcińskich. Jeśli już przy rogalach jestem, to serdecznie polecam zajrzeć do muzeum. Atmosfera jest genialna, a wypieki, no cóż, niebo, inaczej nie jestem w stanie tego opisać. W każdym razie tak jak już wspomniałam, wycieczka świetna, podróż męcząca, acz przyznam uśmiałam się do łez i to nie raz. Tymczasem poraby nieco poleniuchować! Do następnego! :*






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz ;**
Odwiedzam blogi tych, którzy obserwują i komentują! <3