niedziela, 16 listopada 2014

perfect!


Czeeeść :* W końcu znalazłam trochę siły, żeby coś tu napisać. Ten tydzień był naprawdę ciężki, mimo, że szkoła trwała tylko trzy dni. Musiałam napisać trzy sprawdziany, kartkówkę, list do oceny, odebrałam stypendium, na które tak długo czekałam. Byłam u fryzjera. Zaczęliśmy ćwiczyć nowe role na festiwal, zaliczyłyśmy z dziewczynami lodowisko i mistrzowski koncert Abla. Pobawiłyśmy się później trochę w domu i przespałyśmy pół niedzieli, ale weekend był przedni. W dodatku już żyję kolejnym tygodniem, sprawdzianem z religii i konkursami z angielskiego, ale generalnie nie mogę się już doczekać jutra, mimo, że jak wszyscy wiemy, będzie poniedziałek. Ostatnio nie mam czasu na chwilę wolnego, a gdy już jakaś się znajdzie, staram się odpoczywać, więc wybaczcie te ostatnie nieobecności. Zapraszam na instagrama i snapa, bo tam jest mnie dużo. Trzymajcie się kochani, buziaki!:*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz ;**
Odwiedzam blogi tych, którzy obserwują i komentują! <3