sobota, 6 grudnia 2014

Dreams come true ♥


Śmiało mogę ogłosić ten miesiąc miesiącem spełniania marzeń, mimo, że to dopiero początek. Wszelkiego rodzaju obrazki mówiące o tym, że grudzień można uczynić niesamowitym chyba naprawdę na mnie podziałały. Jestem bardzo podekscytowana tegoroczną gwiazdką i to nie tylko ze względu na to, że będzie to wolne od szkoły. Czekam by sfotografować naszą choinkę ujmując każdy, nawet najmniejszy detal. Tak, w końcu nabyłam aparat. Po tak długim oczekiwaniu, okresach wahań i niezdecydowania, nareszcie jest mój i cieszę się jak głupia. Moja motywacja do pisania tu częściej ogromnie wzrosła. Póki co jednak żegnam się z Wami, bo dzisiaj obchodzimy święto mojego Mikołajka i przygotowań jest mnóstwo. Do zobaczenia :*

2 komentarze:

  1. Gratuję. Marzę mieć własną lustrzankę ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetnie !!! Ja też sie bardzo cieszyłam ze swojego pierwszego aparatu:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz ;**
Odwiedzam blogi tych, którzy obserwują i komentują! <3