sobota, 3 stycznia 2015

L.O.V.E.


Dawno nas tu nie było, ale ochota na wspólne zdjęcie chodziła za mną już jakiś czas. Mam nadzieję, że nie zanudzę nimi internetu, bo mam w planach jeszcze kilka ujęć w możliwe, że ciekawszym otoczeniu. 
A jak wam mija sobota? Co kilka minut uświadamiam sobie, że wolne chwile i spanie do południa dobiegają końca. Domyślam się, że nadciągający poniedziałek będzie najgorszym poniedziałkiem w historii. Z jednej strony oderwałam się od szkoły i całego zamieszania, z drugiej znalazłam sobie nowe problemy... Za dużo wolnego to też nie zdrowo...


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz ;**
Odwiedzam blogi tych, którzy obserwują i komentują! <3