czwartek, 26 marca 2015

26/03/2015


Obiecywałam, że napiszę, ale w tym tygodniu baaardzo dużo się działo i ledwo teraz znalazłam chwilę, żeby tu wstąpić. Przede wszystkim mamy za sobą musicalowy wieczór poetycki oparty na twórczości Herberta oraz szkolny dzień patrona i tonę, jak nie więcej, prób związanych z tymi wydarzeniami. Do tego dochodzi oczywiście normalne szkolne życie i moje przygotowania do sezonu wiosenno-letniego oraz wszelakie zakupy idące z tym w parze. Nagła zmiana pogody wcale nie sprzyja lepszemu samopoczuciu, a to jeszcze bardziej potęguje zmęczenie. Odezwę się już nie długo, a tymczasem trzymajcie się ciepło! :*


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz ;**
Odwiedzam blogi tych, którzy obserwują i komentują! <3