czwartek, 19 marca 2015

tell em' that it's my b-day


Do przyjęcia urodzinowego zostało już niewiele. Niemal wszystko dopięte na ostatni guzik, pozostało mi tylko przeżyć jutrzejszy ranek i południe, potem już z górki... 
Pogoda od około tygodnia jest cudowna. Świeci słońce i jest na tyle ciepło, że wyjęłam już skórzaną kurtkę i wcale nie mam zamiaru się z nią rozstawać. Oby tylko nic nie pokrzyżowało moich planów. Wiosna, mam nadzieję, na dobre powitała nasze progi, co oczywiście niesamowicie mnie cieszy.
Postaram się coś napisać już niedługo. Trzymajcie się, buziaki :*


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz ;**
Odwiedzam blogi tych, którzy obserwują i komentują! <3