poniedziałek, 21 grudnia 2015

PRELUDIUM 2015


Tyle się działo w ten weekend. Niesamowite wspomnienia zostaną ze mną na pewno na bardzo długi czas, dlatego chciałabym się nimi z Wami podzielić. Biorąc udział w takim wydarzeniu już po raz trzeci mogę śmiało stwierdzić, że za każdym razem niesie ono ze sobą coś zupełnie innego i niespodziewanego. Prób jest mnóstwo, ale za to stres znika tuż przed wejściem na scenę. Na całe szczęście - inaczej nie byłoby z tego tak cudownych zdjęć!



1 komentarz:

Dziękuję za każdy komentarz ;**
Odwiedzam blogi tych, którzy obserwują i komentują! <3