czwartek, 13 października 2016

DLACZEGO WYBRAŁAM TAKIE STUDIA?

Dzisiaj post z cyklu tych raczej osobistych. Otóż ostatnimi czasy na uczelni wciąż słyszy się pytanie: "Dlaczego tu jesteś?". No bo rzeczywiście, fajnie zacząć jakoś rozmowę, a i przy okazji dowie się człowiek czegoś ciekawego. W końcu każda historia jest inna i doprawdy wyjątkowa. Toteż, gdy przyszło nam na ćwiczeniach opowiedzieć swoją własną zaczęłam się nad tym głębiej zastanawiać. Dlaczego wybrałam dziennikarstwo?


Zawsze lubiłam tworzyć. Początkowo w nieco innej formie. Jak każdy inny dzieciak uwielbiałam malować, rysować, wyklejać i wszystko, co z tym związane. W pewnym momencie wymyśliłam, że zacznę pisać teksty piosenek. To oczywiście nie było najmądrzejszą decyzją, zwłaszcza gdy próbowałam pisać również w języku angielskim, o którym wówczas, te kilkanaście lat temu, nie miałam pojęcia. Czas mijał, zajęłam się śpiewem i grą na gitarze. Aż po jakimś czasie przyszła pora na poezję. i faktycznie trochę tych wierszy napisałam.

Co najistotniejsze, cały czas przecież prowadziłam bloga. Kiedyś bardziej w formie pamiętnika opisując pierwsze miłostki, później - w takiej formie jak obecnie.

I w miarę rozwoju mojego zainteresowania blogosferą i światem internetowym zaczęłam przyglądać się również vlogom. I wiecie co? Przepadłam totalnie. Zaczęło mnie to kręcić na tyle, że sama od kilku lat waham się nad stworzeniem kanału na YT, cały czas jednak nie jestem w stu procentach pewna i jak to już ze mą bywa, z pewnością określę się, gdy będzie już za późno.

Wracając jednak do głównej myśli...  Kilka lat temu zostałam laureatką ogólnopolskiego konkursu literackiego. To był swego rodzaju przełom, coś w rodzaju potwierdzenia, że to, co tworzę ma jakikolwiek sens. Z resztą moja twórczość przechodziła wiele etapów i w ciągu całego życia występowałam jako piosenkarka, również aktorka teatralna, przedstawiałam prezentacje i w zasadzie robiłam chyba już wszystko. Łącznie z odgrywaniem roli w krótkometrażówkach czy teledysku.

No i przecież - wakacje. W te wakacje pracowałam w telewizji. Ale miałam również okazję zobaczyć przynajmniej częściowo, jak wygląda praca reportera radiowego czy dziennikarza prasowego. Cała ta sytuacja pozwoliła mi też porozmawiać z kilkoma osobami ze świata show-biznesu i szczerze przyznam, że było to jedno z lepszych doświadczeń.

Ale... Dlaczego nie zdecydowałam się na coś innego? Parę lat temu dałabym sobie rękę uciąć, że wyląduję na filologii angielskiej, jednak z chwilą, gdy odbyły się moje pierwsze zajęcia w liceum, całkowicie zaburzył się mój światopogląd i dotarło do mnie, że nie jest to chyba coś, co naprawdę do mnie przemawia. To samo było z pedagogiką, filologią polską, administracją, kierunkami informatycznymi czy niedającym mi spać po dziś dzień prawem.

Z perspektywy czasu wydaje mi się, że to właśnie możliwość odbycia stażu i praca w mediach przeważyły na ostatecznej decyzji. No, a poza tym szukałam czegoś, co nie będzie stricte związane z polityką i pozwoli mi, choć brzmi to trywialnie, w przyszłości ubierać się elegancko do pracy. Nie jest jednak powiedziane, że w tym zostanę, ale tak - dziennikarstwo to ciekawe zajęcie, a ja nie lubię się nudzić.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz ;**
Odwiedzam blogi tych, którzy obserwują i komentują! <3